Serwis używa cookies. Wyrażasz zgodę na używanie cookie, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.Zapoznaj się z polityką cookies. x

Martynika

14.02.2018

Tym razem trafiliśmy na Martynikę – postój zdeterminowany zakupami technicznymi. Ale nie ma co żałować – na Martynice jest dużo ciekawych rzeczy do zobaczenia, na przykład Ogród Botaniczny. A z rzeczy do robienia można zorganizować regaty: każda z wacht przygotowała jacht w miniaturze, który miał zadanie przepłynąć 40 metrów. Trochę mocno wiało, więc regaty przekształciły się w survival – trzecie miejsce dla wachty I, ich model wywrócił się i zatonął, drugie miejsce dla wachty III, ich model tylko się wywrócił, a wygrała wachta II, której model nie zatonął, nie wywrócił się, a jedynie dryfował z wiatrem. Jedynie model wykonany poza konkursem był zdolny do żeglugi i dopłynął do mety. A wieczorem można zrobić festiwal filmów o rejsie – głosowanie na zwycięzcę trwa."